Wtedy w naszym interesie le żało trwanie w sojuszu z ZSRR
"trwanie w sojuszu" ...( 10 months ago by kprzewozny)
"trwanie w sojuszu" oznacza ło polityczną podległość Moskwie i napewno nie leżało w naszym interesie, a jedynie stanowiło zło konieczne i pozwoliło przeczekać do 1989r.
sojusz z ZSRR ...( 10 months ago by hefalump11)
sojusz z ZSRR gwarantowa ł nam nienaruszlność granicy zachodniej. UW był w naszym interesie o tyle o ile NATO było w interesie Niemiec zach.
Array( 10 months ago by kprzewozny)
jak si ę dobrze wczytać, to nasze komentarze nie wykluczają się wzajemnie, a co do granic to mimo iż Polska straciła terytorialnie w wyniku IIwś, obecne granice są w/g mnie korzystniejsze od przedwojennych (szeroki dostęp do morza, brak okrążenia przez Niemcy)
Array( 10 months ago by hefalump11)
Ukszta łtowanie granic na pewno jest kożystniejsze. A co do UW, to już po upadku komuny w Polsce premier Mazowiecki, i Bielecki rozważali opóżnienie wycofania wojsk rosyjskich z Polski dpóki nie uregulowana zostanie kwestia granicy na Odrze i Nysie.
prawidlowo, NATO to ...( 2 months ago by twilights81)
prawidlowo, NATO to zlo !
Array( 1 month ago by SSKINU)
Ty g łupi chuju .pewnie kurwa wszyscy sa zli jak nie są komuchami,kurwa układu warszawskiego ci się moze zachciewa,pierdolne to klawiature połamie.
Array( 2 weeks ago by creaturedragon)
Granice s ą lepsze i stosunek mniejszości jest bardziej korzystny ale zapóxnienia gospodarcze odczuwamy do dziś... natomiast kto wie czy gdyby Polska była niepodległa od ZSRR w 44 i 45 to czy niemielbysmy lepszych granic a gospodarczo tez niexle bysmy stali.
żało trwanie w sojuszu z ZSRR
ło polityczną podległość Moskwie i napewno nie leżało w naszym interesie, a jedynie stanowiło zło konieczne i pozwoliło przeczekać do 1989r.
ł nam nienaruszlność granicy zachodniej. UW był w naszym interesie o tyle o ile NATO było w interesie Niemiec zach.
ę dobrze wczytać, to nasze komentarze nie wykluczają się wzajemnie, a co do granic to mimo iż Polska straciła terytorialnie w wyniku IIwś, obecne granice są w/g mnie korzystniejsze od przedwojennych (szeroki dostęp do morza, brak okrążenia przez Niemcy)
łtowanie granic na pewno jest kożystniejsze. A co do UW, to już po upadku komuny w Polsce premier Mazowiecki, i Bielecki rozważali opóżnienie wycofania wojsk rosyjskich z Polski dpóki nie uregulowana zostanie kwestia granicy na Odrze i Nysie.
łupi chuju .pewnie kurwa wszyscy sa zli jak nie są komuchami,kurwa układu warszawskiego ci się moze zachciewa,pierdolne to klawiature połamie.
ą lepsze i stosunek mniejszości jest bardziej korzystny ale zapóxnienia gospodarcze odczuwamy do dziś... natomiast kto wie czy gdyby Polska była niepodległa od ZSRR w 44 i 45 to czy niemielbysmy lepszych granic a gospodarczo tez niexle bysmy stali.